Jestem jak befsztyk rzucony na gorącą patelnię. Nic nie czuję, ale cierpię.

I znowu się nie pomyliłam co do francuskiej komedii !!! Film Nietykalni, jest genialny. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Rewelacja. Film roku. Bomba, kto nie widział ten trąba 😉

Ten typ humoru lubię. Zderzenie prostoty z wydumanym zadęciem. Nie ma użalania się, ckliwości i tych wszystkich słitaśnych scen. Za to są świetne dialogi, aktorzy pierwszo i drugoplanowi na medal. A do tego wszystkiego Driss zaimponował mi, serio, prawie idol. Mieć odwagę być sobą, to chyba ostatnio utracona umiejętność.

nietykalni-kino-kuchnia04

Śmiałam się i płakałam, ale tylko przez krótkie momenty, bo ja tak mam, że czasem nawet na reklamie potrafię zapłakać, „jak mnie co wzruszy”. Pękałam ze śmiechu na scenie w galerii, kiedy Driss skomentował, wcinając m&m,  że artyście poszła krew z nosa, w odniesieniu do obrazu za 43.000 euro. Przypomniały mi się nasze komentarze na studiach, za plecami profesora, odnośnie dzieł sztuki współczesnej i zapragnęłam powrócić do tych wspomnień, kupiwszy sobie paczkę m&m-sów, których nigdy nie jem. A co tam!

nietykalni-kino-kuchnia03

O tym filmie można by pisać bez końca, oglądać raz za razem. Właśnie sobie zdałam sprawę jak bardzo brakuję mi w życiu prawdy… rzucenia w kąt stereotypów, przestać udawać i być sobą… próbowałam… nie wychodzi.. niestety wszyscy się obrażają. Co zrobić. Może kiedyś trafią się ludzie, którzy nie udają kogoś kim nie są, a prawda nie zakole ich w oko, a tymczasem, musiałam sprawdzić to niedorobione wg Drissa ciastko czyli tarte tatin. Słyszałam o niej nie raz, miałam ją zrobić nie raz… ale jakoś .. no sami wiecie, co będę udawać, życie, lenistwo takie tam 🙂

Ciasto wyszło obłędneeeeeeee, jak pachniało… ojej… wyglądało… i jest banalne w wykonaniu. Zaryzykowałam nawet ze zwykłą patelnią i o dziwo rączka się nie spaliła. Wstyd normalnie się tak swoim własnym wypiekiem podniecać, ale ….. słodkie, delikatne i… lekko niedorobione, surowe jabłka… co to był za smak. To wszystko zmiksowane z tym przepięknym zapachem wieczora, który otacza mój dom. Kwitnące drzewa, świeża trawa… takie wieczory są tylko o tej porze roku… A w tle oczywiście Vivaldi… nieeee.. żartuję 🙂 bliżej mi jednak chyba do Wind Earth&Fire ;DDD

 Tak czy owak płaci Nowak, a w życiu nie ważne co się dzieje, to ważny jest luuuuuz panowie i panie 🙂

nietykalni-kino-kuchnia02

Historia Tarte Tatin (dla chętnych) wg Wikipedii

Tarta powstała w 1898 roku w Lamotte-Beuvron. Za jej twórczynię uważa się Stéphanie Tatin, która wraz z siostrą Caroline prowadziła hotel i restaurację, istniejącą do dziś. Pewnego razu, przygotowując zwykłą tartę z jabłkami, najpierw wyłożyła formę jabłkami, a dopiero potem przykryła je ciastem. Efekt okazał się zaskakujący, zwłaszcza że Stéphanie tartę podała na gorąco.

Tarta szybko stała się popisowym daniem Hotelu Tatin, a przepis rozprzestrzenił się po całym regionie Sologne. Swoją międzynarodową sławę zawdzięcza prawdopodobnie Louisowi Vaudable – restauratorowi z Paryża, który spróbował tarty podczas swojego pobytu w Lamotte-Beuvron, a następnie dodał ją do menu prowadzonej przez siebie restauracji Maxim’s.

Mieszkańcy Lamotte-Beuvron założyli stowarzyszenie La Confrérie des Lichonneux de Tarte Tatin, które ma promować i bronić prawdziwej tarty Tatin. Jego członkowie noszą specjalne stroje, podobne do tych, które dawniej odświętnie noszono na wsiach – niebieskie bluzy, czerwone chusty i czarne kapelusze. Co roku organizowane jest święto i targ, podczas których można dokonać degustacji tarty.

PRZEPIS NA TARTE TATINnietykalni-kino-kuchnia01

Nietykalni, 2011, Francja, reż. Olivier Nakache, Eric Toledano

Ogląda, gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin

  • Juna

    Tak, tak – dobry, lekki filmik bez dwóch zdań. Śmieszny i poruszający zarazem, bardzo przystępne kino, myślę, że dla każdego 🙂

    Tak jak Twój blog…uwielbiam jedzenie, ale kino jeszcze mocniej. Cieszę się, że znalazłam w sieci takie wygodne połączenie obojga 🙂

    • Cieszę się 🙂 ogromnie doceniam rzeczowe komentarze, tym bardziej motywuje mnie to do dalszego oglądania i dzielenia się tym w postaci wpisów i przepisów 😉

  • Pingback: Tarta Tatin z filmu Nietykalni | Kino&Kuchnia()