ZAKLINACZ KONI: Która z dziewcząt nie chciała wtedy mieć swojego Pielgrzyma i w ogóle jeździć konno. Ja jakoś przegapiłam ten moment, czego bardzo żałuję, ale nadal mam nadzieję nadrobić. Jedno co mi z tamtych czasów pozostało to miłość do Roberta Redforda 🙂 W filmie debiutująca Scarlett Johansson, dziecko jeszcze i kto by pomyślał, że tak to się wszystko ładnie potoczy i wyrośnie z niej taka fantastyczna aktorka i piękna kobieta.

Ale nie o tym nie o tym … mamy w sumie kilka scen przy stole, zawsze tym samym, ale tylko jedna jest dla nas interesująca, ta o krowach, bykach i hamburgerach 🙂 Krąży wielka misa z pure z ziemniaków, sałaty, sosy i mięso, panowie wymieniają uwagi na temat hodowli bydła, gdy Annie (matka Grace) próbuje jakoś znaleźć się w rozmowie i mamy kilka słów na temat krów:

zaklinacz-koni-kino-kuchnia01

 Annie:You know, that’s intresting. I always wondered when I went into a restaurant what was the difference between a regular steak or a Black Angus steak. I could’t taste any difference although I could swear one was more tender. I didn’t know there was that big a difference between cows… I’ve never been on a cow farm before. I must say, the bulls seem to have the best time of it. Just laying around the fields all day until they’re asked to… do their… work.

Frank:   Well, get born a bull, got a ninety percent chance of getting castrated and served up as hamburger. On a balance I reckon I’d choose being a cow. (to Grace) Would you mind passing that salad young lady?

zaklinacz-koni-kino-kuchnia02

Dzisiaj tak króciutko, a swoją drogą czy ktoś z Was spotkał się gdziekolwiek w Polsce w restauracji z podaniem z jakiej rasy jest jego stek? czy na przykład na  opakowaniach w sklepach jest to gdzieś napisane, tak z ciekawości pytam, dajcie znać, bo ja się na bydle niestety nie znam, a chętnie pogłębiłabym swoją wiedzę 🙂

Zaklinacz koni | The Horse Whisperer, reż. Robert Redford, 1998 r. na podstawie powieści Nick Evans „Zaklinacz koni”

Ogląda, gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin

  • Bardziej podobała mi się książka… Ale myślę, że podoba się ona zwłaszcza czytelniczkom tak do 16 roku życia… Dziś chyba bym nie ‚przełknęła’… A tych opisów to chyba u nas nie uświadczysz….

    • tak tak 16stki to główna grupa docelowa 🙂 a z opisem bydła szkoda, pobieżnie rzuciłam okiem na rasy hodowane w Polsce i jakby ktoś chciał to byłoby się czym chwalić. Tak czy owak temat pozostawiam otwarty i jak tylko dowiem się czegoś więcej na ten temat to napiszę 🙂