60235713736385906_pZAS0c6o_c

Wiecie, że Hitchock nie lubił, a co więcej bał się jajek?  W wywiadzie z Orianą Fallaci z 1963 roku mówi tak:

„Jajka mnie przerażają, gorzej, budzą we mnie odrazę. Ta biała okrągła rzecz bez żadnych otworów… czy widziałaś coś bardziej odrażającego niż rozbite żółtko? Krew jest przyjemna, czerwona, ale żółtko jest żółte, odrażające. Nigdy go nie próbowałem. I wtedy boję się swoich własnych filmów. Nigdy ich nie oglądam. Nie rozumiem jak ludzie są wstanie to znieść.”

Nie wiem ile było w tym z żartu, droczenia czy wygłupu, a może też sporo prawdy. Jest jedna scena w które wyraźnie widać tą niechęć 😉 W „Złapać złodzieja” Jessie Landis gasi papierosa w żółtku sadzonego jaja ze śniadania. A Wy macie jakieś potrawy czy składniki, których nie lubicie i nie tknęlibyście za nic w świecie???

eggcigaretes

Zapisz

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin

  • Ja nie znoszę mleka, ale tylko takiego samego, czystego. Jak czuję zapach takiego podgrzanego to aż mam mdłości 😛 może nie jest to fobia i nie wiadomo jak wielka odraza, ale nigdy go nie piłam i pić nie będę. Po przerobieniu na budyń lub deser jest ok, byle by nie miał on za bardzo mlecznego smaku 🙂 Ale jajka sadzone z płynnym żółtkiem są mistrz 😛

    • jak Ci się udało przetrwać czas dziecięctwa? liberalni rodzice, czy też nie lubili mleka 🙂 Oj ja sadzone… teeeż … moja ulubiona potrawa, jak nic nie chciałam jeść to mama mi robiła sadzone albo smażone ziemniaczki z zsiadłym mlekiem (no ja mleczna jestem.. ;)) Ale nienawidzę pietruszki. Można nią przystrajać potrawy ale zaraz potem wyrzucić 😀

      • Moja mama też nie lubi mleka na szczęście 🙂 Ale w przedszkolu już było ciężko.. jak już wspomniałam ty tylko takie „surowe mleko” jest niefajne, wszystkie kefiry, śmietany, jogurty, zsiadłe mleka jak najbardziej lubię 🙂 za pietruszką też nie przepadam, wyjątek stanowi jako ew. natkowy dodatek do krewetek lub sardynek tam jakoś mi nie przeszkadza, ale korzeń pietruszki to zawsze słaby pomysł 🙂