Captain_Phillips-kino-kuchnia

Cholera, jak czterech chuderlawych gostków może opanować kontenerowiec, się pytam! Zobaczcie sami w filmie Kapitan Phillips.

Nie mam telewizora, w radio słucham tylko przyjemnych informacji i tak średnio docierają do mnie informacje ze świata, zresztą średnio są mi potrzebna. Jak mam potrzebę to uzupełniam. Więc tekst, że była jakaś tam głośna sprawa nic, ale to nic mi nie mówił.

Captain_Phillips-kino-kuchnia3Początek jest suchy, bardzo oszczędny w cokolwiek, wręcz myślałam, że znowu będzie nuda i patos. A tu proszę jaka niespodzianka. Tom Hanks ma lepsze i gorsze filmy, ale ten należy do jego najlepszych. Ostatnie sceny rozłożyły mnie na łopatki.

Captain_Phillips-kino-kuchnia5Większość scen dzieje się w szalupie ratunkowej, w której nijak się obrócić, a tu jeszcze zagrać, stworzyć jakąś dramaturgię i nie dostać klaustrofobii. Greengrass jest fenomenalnym reżyserem i udowodnił to po raz kolejny (pamiętacie lot 93). Na koniec było mi nawet żal tych cholernych Somalijczyków…

Po raz kolejny powtórzę: kocham Navy Sealsów! gdybym była facetem, to bym była właśnie Sealsem ;)))

Ogląda, gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Kapitan Phillips | Captain Phillips, 2013, reż. Paul Greengrass

Captain_Phillips-kino-kuchnia1

Zapisz

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin

  • FilmFan

    Hanks ! Hanks ! Hanks ! Tak ! Tak ! Tak !
    Jeden z niewielu aktorów, którego nazwisko widzę na plakacie i w ciemno oglądam film.
    W tym przypadku jak zwykle się nie zawiodłem, świetny film, aczkolwiek jest kilka scen w których rozkładam ręce i staram się znaleć jakąś logikę. Zacząwszy choćby od tego, że jak już wspomniałaś w swojej recenzji, jakim cudem te cherlaki mogą wejść na tak wielki statek. I to w dodatku przy użyciu takich prymitywnych narzędzi (jakaś obkichanka drabinka) Dlaczego, dlaczego pytam taki statek cargo nie może być wyposażony w broń palną do własnej obrony. Ideałem byłby ręczny wyrzutnik rakietowy :))) i po sprawie. Ale wtedy nie byłoby filmu 🙂 Pewnie jest jakieś prawo morskie stanowiące o zakazie uzbarajania statków w broń. Nieważne, ogólnie film trzyma tępo i napięcie. Jedną rzeczą, którą lubie w tych mega produkcjach jest taka chyba niepisana zasada, że najdalej w 2 minucie filmu już musi się coś dziać, jakaś akcja, która przykuwa cię do fotela i tak już w nim tkwisz do końca. Scena, w której Hanks żegna się z żoną na lotnisku – ja już wiem , że ten rejs będzie felerny i coś się wydarzy :)) Podobna scena była w Cast Away.
    Generalnie wszyscy zagrali jak powinni, specjalne uznania dla somalijskich cherlaczków z Mienapolis :)) Na końcu też mi się ich żal robiło no ale, jak ktoś podnosi rękę na Hanksa to musi się liczyć z tym, że przynajmniej będzie miał do czynienia z Seals’ami.
    Apropos Amerykańskich Seals’ów to polecam film Lone Survivor z Markiem Wahlbergiem. Świetny film, ale nie o morskich piratach 🙂

    • admin

      Dopóki nie obejrzałam Dallas Buyers Club stawiałam w 100% na Hanksa, ale teraz nie wiem, wydaje mi się, że nie zostawią tego ogromnego poświęcenia Matthew McConaughey bez nagrody.
      Lone Survivor wrzucam jak tylko skończą się filmy oscarowe 🙂