ona-her-kino-kuchnia2

You got to eat your fruits and juice your vegetables.

Ona tak! Och jak bardzo potrzebowałam takiego właśnie filmu. Nieśpiesznego, cichego i ciepłego jak głos Scarlett Johanson. Gdy zaczęły się napisy końcowe natychmiast chciałam obejrzeć film jeszcze raz. Przeszukałam Spotify w poszukiwaniu muzyki, niestety nie znalazłam, mam nadzieję, że wkrótce będzie.

Spike Jonze ma ogromną umiejętność opowiadania historii w ten sposób. Z lekkością i delikatnością, zostawiają cały czas miejsce dla widza do przemyśleń (przypomnijcie sobie Where the Wild Things Are, Być jak John Malkovich – ten może trochę inny, ale świetny)

Falling in love is a crazy thing to do. It’s like a socially acceptable form of insanity.

Myślę, że przez ten spokój, przestrzenie, delikatność i subtelność, prawdopodobnie też przez głos Scarlett Johanson i słowa, mnóstwo pięknych zdań, od razu przypomniał mi się film Między słowami. Film przepełniony całą masą piękny słów, głosów, w listach, w tym co mówi Theodore i w tym co mówi Samantha. Nie przeszkadzały mi nawet wąsiska Joaquina Phoenixa. Gorzej! Cały czas chciałam się do niego przytulić, nie z erotycznych pobudek, raczej z przerażającej samotności, którą przesiąkł i nawet już jej nie zauważa.

ona-her-kino-kuchnia2W wielkiej metropolii życie wyalienowanych jednostek jest łatwe. Wiodą zwykłe wygodne życie, pracują, grają. Czasem spotykają znajomych, ale nie ma w tym niczego więcej, chociaż jest ogromna potrzeba. Wtedy pojawia się nowy program OS (przypadkowe skojarzenia z applem ;)) mający pomóc w życiu i wypełnić pustkę spowodowaną brakiem intymności, bliskości z drugą osobą.

ona-her-kino-kuchnia1

Program porządkuje dokumenty, czyta maile, puszcza muzykę, rozmawia, żartuje, rysuje, kocha się i … cały czas się uczy obsługi człowieka. Doskonale niedoskonały program, przez to że teoretycznie przez naukę ma stać się doskonalszy gdy zaczyna myśleć i analizować jak człowiek staje się niedoskonały jak człowiek. Tylko czy to wszytko prawda… Mam wrażenie, że kiedyś byłam takim głosem, tylko głosem.
Film, który muszę mieć na półce i oglądać na początku 100 razy pod rząd, a potem co jakiś czas.

It’s like I’m writing a book… and it’s a book I deeply love. But I’m writing it slowly now. So the words are really far apart and the spaces between the words are almost infinite. I can still feel you… and the words of our story… but it’s in this endless space between the words that I’m finding myself now. It’s a place that’s not of the physical world. It’s where everything else is that I didn’t even know existed. I love you so much. But this is where I am now. And this who I am now. And I need you to let me go. As much as I want to, I can’t live your book any more.

Ogląda, gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Ona | Her, 2013, reż. Spike Jonze

ona-her-kino-kuchnia3

Zapisz

Written by Diana Domin