jak-to-sie-robi-kino-kuchnia

Jak to się robi. Kto nie lubi Maklakiewicza i Himilsbacha! Genialni w swojej prostocie! Z niejasnych przyczyn ten film zawsze kojarzy mi się z feriami zimowymi. A skoro warszawskie się wczoraj zaczęły to film do obiadu trzeba zarzucić.

Zakopane, zima, murzyn na śniegu. Jest piękna mulatka, w tej roli Iga Cembrzyńska.

„Czy Pana nie odurza to górskie powietrze?”

Dwóch marzycieli postanawia nakręcić film i dokonać niemożliwego: zrobić wielką sztukę i zarobić pieniądze. Taki film musi też mieć gwiazdę, więc zaczynają się poszukiwania głównej bohaterki. Do przytulnego domu pracy twórczej przybywają nowe kandydatki. A pomiędzy, oczywiście posiłki.

jak-to-sie-robi-kino-kuchnia2

Panie ja miałem żonę z bazaru, ja trochę dalej myślę.

A u Was co dzisiaj, też pomidorówka z ryżem? Po jedzeniu nie zapomnijcie dłubnąć zapałeczką, co by resztki zrazów usunąć. To jest najpiękniejszy obiad filmowy jaki w życiu widziałam. Najpiękniejszy bo taki nasz ci on, swojski, polski, nie nadmuchany i ludzie nasi, proste chłopy.

Po obiedzie musi być deser i tak jak ptysie i eklerki uuuuuwielbiam (to mój tzw. comfort food) to nigdy nie jem ich publicznie, dla tego szacun dla chłopaków. Dali radę, a ja popłakałam się ze śmiechu.

No koniec koniecznie ulepcie bałwana, to się tak fajnie „ulepia” Film pełen genialnego humoru, absurdów, ze świetnymi tekstami.

Przed Wami reżyser filmowy, Kozłowski oraz literat Narożny… zobaczcie sami jak to się robi!

Ogląda, gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Jak to się robi, 1973, reż. Andrzej Kondratiukjak-to-sie-robi-kino-kuchnia3

ps. dodatkowe cytaty:

No nie denerwuj się, ja wiem, że ty masz ciężką pracę. Powiem Ci teraz co będzie na obiad. Będzie zupa pomidorowa, sztuka mięsa z chrzanem, a na deser będzie gruszka w czekoladzie.

I ja i pan widzimy siebie w Cannes.

„Pożywimy się, a potem będziemy rzucać pomysłami na gorąco.” (kapuśniaczek, fasolowa)

Zapisz

Zapisz

Written by Diana Domin