Wprawdzie już 6sty, ale wpadło mi do głowy postanowienie noworoczne, a co! kto mi zabroni?  365 filmów w rok uznałam za zbyt mało spektakularne, więc niech będzie 1000 filmów! Będzie brzmiało dumnie na koniec roku jak się uda. Wliczam też seriale, jeden sezon równa się jeden film.* mała zmiana za radą dobrych ludzi, seriale z odcinkami dłuższymi niż 30 minut liczę jako jeden film. W przeciwnym razie nie dałabym rady w tym roku obejrzeć żadnego serialu, a to by była rozpacz.

Od początku roku mam na razie 5: The Drop, Furia, Turysta, Sędzia, Bardzo poszukiwany człowiek, ale nabieram rozpędu. Trzymajcie kciuki i dołączajcie ze swoimi postanowieniami filmowymi!

Macie jakieś filmowe postanowienia na ten rok, albo jeszcze lepiej filmowo-kulinarne?

Moje postępy w realizowaniu 1000 filmów możecie śledzić TUTAJ
ps. żeby nie było za łatwo mam jeszcze jedno z innej beczki 50 książek.
1000 filmów

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin