the knickPoczątek XX wieku, Nowy York, krew się leje, a pacjenci padają jak muchy w szpitalu The Knick erbocker.

Ameryki nie odkryję pisząc o ogromnym podobieństwie doktora Thackery do House’a. Sprawę przesądza uzależnienie od kokainy i nikt już nie ma wątpliwości. Do tego gburowatość i pełna koncentracja na pracy. Autorzy serialu w tym wypadku szybciej uwijają się z całkowitym upadkiem bohatera, bo już w pierwszym sezonie. Pytanie co będzie dalej, bo mam nadzieję, że ciąg dalszy nastąpi. Postać Thackerego oparta jest na historii „ojca” amerykańskiej chirurgii Williama Stewarta Halsteda, który również był uzależniony od kokainy i morfiny. Jeśli język angielski nie jest wam obcy, ogromnie polecam książkę „Genius on the Edge: The Bizarre Double Life of Dr. William Stewart Halsted.” Serial przy tym to przysłowiowy pikuś. Do kompletu warto też sięgnąć po „Stulecie Chirurgów” Jürgena Thorwalda.

stulecie chirurgówNiesprawiedliwością byłoby skupianie się wyłącznie na gwieździe, bo w serialu dzieje się o wiele więcej. Rasizm, w wyjątkowo bolesnej i dokuczliwej formie. Emancypacja kobiet, małymi kroczkami, ale wiemy że coś się kroi i …. wynalazki. To jest chyba jedna z ciekawszych rzeczy w serialu. Prąd, odkurzacz, telefon, rentgen, stereoskopowy aparat fotograficzny i wiele wiele innych. W tak krótkim czasie takie niesamowite odkrycia. Z jednej strony życie w czasach takich niesamowitych odkryć musiało być niezwykle ekscytujące, ale z drugiej strony patrząc w jakim tempie umierali pacjenci i jakim metodom ich poddawano… włos się jeży na głowie. Zdjęcia to prawdziwa uczta dla oka, niestety też niezbyt przyjemna, bo prawdziwa do bólu. Dbałość o szczegóły popłaca. Nie tylko w przypadku strojów, wnętrz, czy narzędzi medycznych, ale także ludzkiego ciała. Musiałam sobie powtarzać, to tylko manekiny, to sztuczna krew, tego tam nie ma… echhh…. tylko dla widzą o mocnych nerwach.

the knickA i sam fakt robienia z sali operacyjnej teatru! w sumie prawie każdy może przyjść popatrzeć. Sama operacja była przedstawieniem, niezależnie czy udanym czy nie, choć pewnie częściej kończąca się tragedią.

Do moich ulubieńców należą też kierowca ambulansu Tom Cleary i siostra Harriet, którzy dogryzają sobie, aż miło. Co więcej ich łączy sami zobaczcie na ekranie. Swoją drogą ambulans… wtf?… bito się o pacjentów, przekupstwo za dostarczenie chorego akurat do tego a nie innego szpitala, było na porządku dziennym.

peach melbafot. Tak wyglądał prawdopodobnie oryginał Peach Melba.

peach melbaJest też świetny wątek związany z higieną i jedzeniem, oraz zdradzieckimi lodami Peach Melba, które narobiły śmiercionośnych szkód. Bardzo popularny deser w tamtym czasie. Stworzony około 1893 roku przez szefa kuchni w hotelu Savoy w Londynie Augusta Escoffiera w hołdzie dla sopranistki Nellie Melba. Lody waniliowe z brzoskwiniami i sosem truskawkowym.

Tak szczegółowy serial nie mógł pominąć tego, co było wtedy na talerzach, więc pojawia się też słynny comber jagnięcy a la Colbert (przepis możecie znaleźć w Delmonico Cook Book z 1890 roku, książka jest w sieci jakby co, oraz działająca od 1837 roku słynna restauracja Delmonico (zawiła historia i długa, więc zostawię to na inną okazję).

Są też na ulicach nowojorskie bajgle, które do Nowego Yorku zostały sprowadzone przez polskich Żydów, bo bajgle to nasz rodzimy wynalazek, krakowski zresztą. I właśnie pod koniec XIX wieku stały się najbardziej popularne. Na ulicy sprzedawano kiszoną kapustę, ogórki. W okolicy szpitala mieścił się już wtedy słynny Katz Deli z Kiedy Harry Poznał Sally, który powstał w 1888 roku pod inną nazwą, bo Willy Katz przybył dopiero w 1903 i zmienił nazwę. Zaraz obok mieścił się targ rybny Russ and Daughters (1914 r.). Joel Russ zresztą Żyd polskiego pochodzenia urodzony w Strzyżowie.

the knickfot. Andrew Burton/Getty Images

delmonicoJedyną wątpliwość miałam odnośnie muzyki Cliffa Martineza. Budząca niepokój, nowoczesna, tylko z pozoru niepasująca do serialu i jego tematyki. Przy każdym kolejnym odcinku nie mogłam sobie już wyobrazić innej.

Steven Soderbergh udowadnia kolejny raz, że jest mistrzem w swoim fachu, niezależnie od tego czy kręci film czy serial.

ps. w pewnym odcinku, gdy wejdziemy już na choroby psychiatryczne, nie będziecie mogli uwierzyć, że takie rzeczy miały miejsce i taki lekarz był na prawdę: Henry Cotton

ps2. zgadnijcie co wybrał doktor Thackery kotlety jagnięce czy kokainę?

ps3. dla tych którzy zastanawiają się po co doktor Thackery przytargał ze śmietnika skrzynkę butelek po Coca Coli i zlewał resztki, śpieszę z wytłumaczeniem. Jak wiecie doktor był na kokainowym głodzie, a w owych czasach butelka Coca Coli zawierała 60 mg kokainy (zresztą stąd nazwa

ps4. fani seriali medycznych ewidentnie są lekko spaczeni. Pamiętam, jak będąc małą dziewczynką moją ulubioną książką była Mała Encyklopedia Zdrowia (nie jestem pewna tytułu). Zawierała masę zdjęć dziwnych i odrażających przypadłości. Rarytas. Muszę ją odszukać. Kiedy mój brat kształcił się na lekarza (to chyba też odciska swoje piętno) znalazłam wśród jego książek podręcznik do Medycyny Sądowej i zgadnijcie co? zachwyciłam się! To nie jest normalne, ale co tam.

the knickOgląda gotuje i fotografuje: Kino i Kuchnia

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin