Gues whos coming to dinner

Podobno nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia. A przecież jedzenie kojarzy nam się też z ważnymi emocjami, z bezpieczeństwem, ciepłem, bliskością, rodziną. To właśnie przy obiedzie rodzinnym w Zgadnij kto przyjdzie na obiad Joye przedstawia swojego czarnoskórego narzeczonego, wprawiając w osłupienie rodziców i niesforną gospodynię.

new york stories

Dla mojej mamy okazywanie miłości przez jedzenie było stałym punktem programu i na pewno wychodziło jej to o niebo lepiej, niż matce Woodiego Allena w Nowojorskich Opowieściach.

– Potrafisz gotować czy zaklinasz kuchenkę?

– Ugotuję Ci kurczaka.

– Wspaniale, moje ulubione danie. Specjalność mamy. Udaje się jej całkowicie pozbawić go smaku. Cud kulinarny.

9 I POL TYGODNIA

I znowu polecimy cytatem „przez żołądek do serca”. Najkrótsza droga do serca i mężczyzny i kobiety. Pamiętacie jak pięknie nęciła i zmieniała złe emocje na dobre za pomocą jedzenia Vianne Rocher w filmie Czekolada. Jak smaki dopasowywała do temperamentów. Ile było ognia, namiętności i czekolady. Bardziej instrumentalnie, albo nawet tylko pod względem konsystencji wykorzystywali jedzenie Elizabeth i John w 9 i pół tygodnia. Tak erotycznych doznań kulinarnych nie znajdziecie w żadnym filmie. Instrukcje na rozpalenie żądz w sypialni w co drugiej scenie. Chociaż może Wam nie wyjść z homarem, który to ma zadziałać jak afrodyzjak dla pary ze stażem w Kwestii Zaufania z Duchovnym i Julianne Moore. A kończy się … no cóż .. kolacja to nie wszystko, warto też zaplanować finał…

Tylko Martha

Na kulinarne miłości łapią się nawet zawodowcy, jak para znakomitych kucharzy z Tylko Martha albo bardziej współczesna wersja Życie od kuchni. Na jedzenie i miłość nie ma mocnych. W Magii w świetle księżyca psychoanalityk wmawiał Sophie, że jej ogromna potrzeba ciągłego jedzenia, jest potrzebą miłości. Ona twierdziła, że nie, ja sobie myślę… a może jednak tak. Przecież kiedy zakochujemy się bez pamięci i te wszystkie emocje w nas buzują, świat jest pełen barw, smaków i stanów nieważkości, ale jedzenie jest wtedy uzupełnieniem, drogą, pomostem do zaspokojenia. A kiedy nam jej brakuje staje się wypełniaczem, poszukiwaniem i brakującym elementem, bo przecież jakoś trzeba sobie radzić.

Są też starzy wyjadacze, którzy mają swoje sztuczki na uwodzenie jedzeniem jak w Miłość jak narkotyk kucharz Anton, który serwował jeden tekst o przepisie na marynowanego gołębia wszystkim swoim dziewczynom:

– Zdradzę Ci sekret. To nie jest mój przepis. Spotkałem kiedyś pewnego starca który, powiedział: Zrób go tylko dla kobiety, którą kochasz. – potem odkryłam, że podał to na przyjęciu dla 500 osób. Po prostu tryskał miłością.

Miłość jak narkotyk

Nie można nie wspomnieć o milionie romantycznych kolacji, tych zabawnych, tych z pierścionkami zaręczynowymi  i tymi ze śniadaniem. Tych wykwintnych w drogich restauracjach (Pretty Women) albo na dachach (Kate i Leopold) i tych gotowanych własnoręcznie (Bridget Jones). Pamiętacie jak samym jedzeniem i kilkoma słowami na kartce Ila rozkochała w sobie kompletnie nieznajomego mężczyznę w Smak Curry?

A wracając do śniadań dzień po, to pamiętajcie, żeby nie zrobić z siebie głupka w tych romantycznych eksperymentach z jedzeniem, bo możecie nie mieć 50 pierwszych randek 😉

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin

  • A miałam nie wchodzić przed obiadem…

    • Tym razem głównie kurczak … da radę 😉