5rules1 (1)

Gotowaliście kiedyś z dziećmi? Ja z moimi bratankami tak. Przy pierwszym podejściu byłam miałam ogromne chęci i nie widziałam najmniejszych problemów z tłumaczeniem i pokazywaniem 4-5 latkom podstaw kuchni. Kiedy jednak upieczenie ciasta zajęło nam prawie pół dnia (a nie było jakoś niesamowicie skomplikowane), trochę zwątpiłam. Następnym razem mogły jedynie dekorować 😉

Z ogromnym zaciekawieniem i bananem na ustach obejrzałam filmik z Ikea dotyczący gotowania z dziećmi. Przeuroczy dzieciak w prosty i przystępny dla rodziców 😉 sposób tłumaczy, cobyśmy nie byli takimi perfekcjonistami w kuchni. Bałagan, powolne i niewprawne ruchy są ok. Tak ma być. Dzieciaki się dopiero uczą. Trochę o tym zapominamy w tym zaganianym świecie. Więc relaks i może to Wy się czego nauczycie od dzieciaków. Na przykład cierpliwości, spontaniczności, łączenia nietypowych smaków, często przez przypadek, niestandardowego wykorzystania pewnych naczyń. Gwarantuję wam, że nie wpadlibyście na to. Poza tym to fantastyczne miejsce do nauki podstaw fizyki i chemii (pieczenie, wrzenie, mieszanie i oddziaływanie na siebie składników). Mogą doskonalić swoje manualne umiejętności i następnym razem same sobie ukroją chleb.

Tylko pomyślcie co by było, gdyby wasze dzieci nauczyły się same robić śniadania… no bajka. W weekend spanie do późna, a może nawet wam coś zrobią…. Jak będziecie grzeczni … ;))))

Dzieci w kuchni, gotowanie z dziećmi, to skarbnica kreatywności, to relaks i fantastycznie spędzony czas w własnymi dzieciakami. Za oknem plucha, ciemno i buro, więc na rower czy plac zabaw nie pójdziecie. Wycieczki w weekend do tzw. dzieciowych miejsc może dzieci zadowolą, ale was przyprawią o ból głowy.

 Kitchen By Kids (6)_resize

A tak się składa, że najlepszy plac zabaw macie we własnym domu. Wszystko macie. Zabawki i produkty 😉 Jedyne czego brakuje w tym obrazku to ludzi, którzy mają czas i luz, bo co z tego że dzieci częściowo zdemolują kuchnie. Wielka mi rzecz. Dopóki czegoś nie podpalą, wszytko się da posprzątać. Sprzątać też można wspólnie. O już widzę te wywracające się oczy. Daaaa się. Tylko chcieć. 😉

Dzieci postanowiły zadbać o swoje domowe prawa i sporządziły manifest w którym tłumaczą 5 zasad gotowania z dziećmi. W większości przypadków przegania je się z kuchni, a kiedy już dostąpią zaszczytu przebywania i przynajmniej obserwowania procesu gotowania, największe zlecenie jakie dostaną to umycie sałaty, albo nakrycie do stołu. A potem się dziwicie, że dzieci nie chcą wam pomagać w niczym. Pozwólcie im na to już od małego. Pamiętajcie też, że to ma być zabawa, nie wojsko.

Czas nasze kuchnie wypełnione zakazami zamienić na przyjazne miejsce nauki. Przestrzegania przepisów nie zawsze jest konieczne. Słysząc ciągłe zakazy dzieci się zniechęcają i nigdy więcej nie będą chciały gotować, ani wam pomagać. Potem będą chodzić w wieku 30-40 lat na drogie kursy gotowania i leczyć traumy 😉 tego chcecie?

Z raportu IKEA’s Life At Home wynika, że prawie połowa rodziców narzeka na zbyt mało spędzonego czasu razem z dziećmi. Dzieci natomiast mają nikłą lub prawie żadną wiedzę na temat gotowania i czynności, które wykonuje się w kuchni. Sama byłam ofiarą takiego podejścia w kuchni, więc wiem o co chodzi. I dopiero niedawno nauczyłam się gotować, a mało na liczniku nie mam. Nie powtarzajcie błędów swoich rodziców. Bądźcie lepsi. Nie dawajcie im też nudnych zadań, bo to nie jest metoda. No chyba, że chcecie się ich pozbyć z kuchni i do końca życia im gotować.

Ikea z pasją wspiera nasze działania i przypomina, że zawsze można coś poprawić. A w końcu dzieci są najważniejsze na świecie. To od nich w dużej mierze zależy jak będzie wyglądało nasze życie z biegiem lat. Wpuśćmy dzieci do kuchni. Dzieci, czas na gotowanie z rodzicami! 🙂

Kitchen By Kids (12)_resize Kitchen By Kids (9)_resizeArtykuł sponsorowany

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin