Jalebi to wymarzone słodycze małego Saroo z filmu Lion. Są to małe, czerwone albo żółte ciasteczka z lanego ciasta, smażone w głębokim tłuszczu.

Bardzo popularne w Indiach, Pakistanie czy Nepalu. Nasącza się je szafranowym syropem co daje im chrupiącą skórką na wierzchu, a w środku są lekko ciągnące. Do ich wykonania używa się specjalnej mąki maida (pszenna mąka) i Bengal (mąka z ciecierzycy).

Składniki na 8 sztuk

    • 1 1/2 łyżeczki suchych drożdży
    • 1 łyżka plus 2/3 szklanki wody
    • 1 1/2 szklanki mąki maida
    • 2 łyżki mąki Bengal
    • 1 1/2 łyżki masła ghee, roztopione
    • 1 1/2 łyżeczki cukru
    • 1 łyżeczka soku z cytryny
    • szczypta szafranu
    • 2 szklanki roztopionego masła ghee do smażenia
    • 1 3/4 szklanki syropu z cytryn i szafranu (¾ szklanki wody, ¼ szklanki soku z cytryny, 1 szklanka cukru, 1 łyżeczka startej skórki z cytryny, szczypta szafranu, ½ łyżeczki kardamonu: wszystko mieszamy w garnku i doprowadzamy do wrzenia, potem gotujemy przez 7 minut na małym ogniu, studzimy)

 

Mieszamy drożdże z łyżką ciepłej wody i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10 minut. W dużej misce łączymy mąkę maida i mąkę Bengal. Dodajemy zaczyn z drożdży, roztopione masło, cukier, sok z cytryny, szafran i resztę wody. Mieszamy aż nie będzie grudek.

Na głębokiej patelni podgrzewamy masło (tyle żeby ciasto do połowy było zanurzone). Przygotowujemy papierowe ręczniki żeby ciastka mogły się na nich odsączyć z nadmiaru tłuszczu. W rondlu podgrzewamy lekko syrop i trzymamy na małym ogniu. Na rękaw do ciasta nakładamy końcówkę z małym otworem i wkładamy do rękawa ciasto.

Ciasto na jalebi wyciskamy na rozgrzane masło, robiąc zygzaki, albo dwa kółka (jedno w drugim, zaczynając od środka). Ciasto smażymy na złoty kolor i odwracamy i znów smażymy na złoty kolor. Wyjmujemy i kładziemy na ręczniki. Odtłuszczone ciastka wkładamy do rondla z syropem na około 1 minutę.

Jalebi podaje się je w syropie, albo odsączone. Jak kto woli. Smacznego!

O filmie poczytacie tutaj.

Zobacz rowniez:

Written by Diana Domin