jaKilka słów o mnie i o blogu. Trafiliście na blog o jedzeniu w filmach i z wszelkimi ciekawostkami z tym związanymi. Apetycznie i filmowo.Nazywam się Diana Domin i jestem uzależniona od filmów. Filmy wypełniają całe moje życie, już od piaskownicy, kiedy to wydawało mi się, że gram w czymś na kształt „Truman Show”.

Z zawodu jestem fotografem, kiedyś bardziej fotoreporterem, co pozwoliło mi poznać świat filmu od kuchni, zobaczyć jak przebiega praca na planie filmowym czy serialu, i jeszcze bardziej podkręcić swoje zainteresowania. Spotkania z aktorami (głównie te nieoficjalne) dały mi ogromną wiedzę na temat ich pracy i podejścia. Jak wiadomo zwieńczeniem pracy nad filmem jest jego prezentacja na festiwalach, przy których wielokrotnie również mogłam pracować. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni, Dwa Brzegi, Warszawski Festiwal Filmowy czy największy na jakim byłam ENF (Europejskie Nagrody Filmowe) w 2006 r., kiedy to Roman Polański otrzymał nagrodę za całokształt twórczości. Wtedy też po raz pierwszy pojawiłam się w filmie. O czym nie wiedziałam. Otóż możecie mnie zobaczyć dokładnie w ostatniej minucie filmu o Polańskim: Roman Polański. Ścigany i Pożądany (2008 r.). 🙂 Cannes i Oscary jeszcze przede mną!

Dlaczego blog i dlaczego jedzenie z filmów?

Blog zaczął się z powodu pewnej romantycznej historii (data pierwszego wpisu również nie jest przypadkowa). Obiekt mej adoracji otrzymywał długaśne maile opisujące moje codzienne zmagania oraz opisy oglądanych filmów. Gdy płomień uczucia zgasł, został mi nawyk pisania i potrzeba gotowania, bo jak wiadomo przez żołądek do serca, więc i ja się na to nabrałam … hehe.

Film Karmel okazał się pierwszym i decydującym o formie bloga wpisem. Wbrew pozorom nie był to film kulinarny, a jedzenie pełniło bardziej niż drugorzędną rolę, ale idealnie obrazuje moje początki.

Po jakimś czasie okazało się, że nie taka ze mnie noga w kuchni. Jakoś sobie radzę i idzie mi coraz lepiej. Dzięki kolejnym filmom odkrywam kuchnie świata, egzotyczne i codzienne potrawy, podróżuje wszystkimi zmysłami. Wyłapuję smaczki, ciekawostki i dzielę się tym z wami, bo dzielić się trzeba, jak jedzeniem przy stole, jak fascynującymi historiami biesiadując z przyjaciółmi lub nieznajomymi.

Na blogu znajdziecie więc historie zza kulis, ciekawostki, cytaty kulinarne, a nawet przepisy, informacje o restauracjach w których były kręcone sceny, co było na talerzu i czym to popijali. Od czasu do czasu piszę też porady związane z fotografią kulinarną, z przyjemnością dzieląc się zdobywaną przez wiele lat wiedzą i doświadczeniem.

Nie piszę recenzji filmowych jako takich, bardzo się staram też ich nie oceniać. Przepuszczam filmy przez filtr własnych doświadczeń życiowych, kulinarnych, filtr własnych emocji i podaję na blogowym talerzu, dzieląc się tym co mam, czyli historią kulinarną danego filmu.

Współpraca.

Jestem otwarta na wszelkie propozycje związane z tematyką bloga lub z fotografią. Na te małe i te duże. Do każdej propozycji podchodzę indywidualnie i z pełnym zaangażowaniem. Zawsze pracuję na 200%, ponieważ jeśli już coś robię to angażuję się w to całym sercem i z przekonaniem.

to rude to ja bw