Zupa naleśnikowa czyli Consomme Celestine

zupa naleśnikowa

Zupa naleśnikowa to jedno z dań w menu oscarowym. Rzucasz gościom, że na obiad dzisiaj podajesz consomme celestine.

Szczeny w dół, zachwyty w górę, ebu bebu, kot kuzynki itp., a ty się nie narobisz i zbierzesz brawka. 

Poza tym jaka to radość musieć usmażyć tonę naleśników, kiedy do zupy potrzebujesz tylko 5… jeśli kochasz naleśniory jak ja to wiesz co mam na myśli. Naleśniki warto smażyć grubsze, jeśli twój styl to cienkie jak papier. 

Zupa naleśnikowa składniki:

  • 1 litr bulionu z kurczaka albo warzywny w wersji wege
  • 1/2 piersi z kurczaka (przy wege ten punkt pomijasz)
  • 5 naleśników
  • świeże liście szpinaku albo/i
  • 150 g fasolki szparagowej
  • sól, pieprz

Bulion podgrzej. Surową pierś kurczaka pokrój w paski i wrzuć do bulionu. Gotuj 2-3 minuty. 

Dodaj fasolkę szparagową i gotuj jeszcze minutę. 

Zwiń naleśniki w rulony, pojedynczo albo po 2-3. Następnie pokrój w talarki szerokości od 0,5 do 1 cm albo tak jak lubisz. W końcu to będą twoje kluski do zupy nie moje. 

Poukładaj nie rozwijając w głębokich talerzach i ciepłym bulionem. Posyp poszatkowanym szpinakiem. Podawaj od razu, bo naleśniki się rozmiękną i będą niesmaczne. Zupa naleśnikowa gotowa!

Teraz możesz poczuć się jak Brad Pitt, czy inna gwiazda na gali oscarowej. Rozsiądź się więc wygodnie i wcinaj. Niech się uszy trzęsą. 

Jeśli czerwone dywany i blask złota w kuchni to twoja bajka, obserwuj mnie na Instagramie albo na Facebooku

*przepis zaczerpnięty po poprawkach z epicurus.com

Recommended Articles