Kuchnia bezwzględna Joshua Weissman

Kuchnia bezwzględna

Kuchnia bezwzględna musi się znaleźć na waszej półce. Wiem wiem, kolejny raz powiem wam, że to jest jedyna książka kucharska której potrzebujecie, ale tak jest. 

Kuchnia bezwzględna jest esencją. Macie tutaj podstawowe przepisy od A do Z, ale z szacunkiem dla czytelnika, a zatem nie dla opornych. Chętni uczniowie zostaną poprowadzeni jak po sznurku do kulinarnej przygody. Zaczną pracować nad swoją intuicją kulinarną, która jest niezwykle istotna w samodzielnym gotowaniu. Szybko poczujecie się bardzo pewnie, bo niektóre przepisy są banalnie proste, ale są też takie z wyższej półki, wymagające trochę umiejętności. 

“Nadszedł już czas, by przestać wynosić przeszłość na piedestał i po prostu zrobić coś zaje***cie pysznego.”

Są klasyki, które przydają się każdemu gotującemu, czyli np. podstawowy przepis na pesto, masło, ostry sos, smalec, bulion z czegokolwiek, marynowanie, kiszenie. Wszystko bez lania wody, konkretnie, bez naukowego blablunienia, ale jednocześnie jasno i przystępnie wytłumaczone. 

kuchnia bezwzględna

Pierwsza zasada… nie ma zasad!

Podstawowe przepisy na chleby, kluski, bułki. Mogę w końcu odpuścić ciągłe wchodzenie do internetu i szukanie enty raz przepisu na prosty chleb czy biszkopty. Już wiem, że hokkaido to nie tylko moja ulubiona dynia, ale też mleczny chleb. Jest nawet zakwas, krok po kroku. Z harmonogramem! Kocham to! Więc mówiąc o esencji nie ma tu przesady. 

“To, co powszednie, od zera”

W śniadaniach są przebojowe klasyki, jajka (na różne sposoby, ale bez wydziwiania), congee, tosty, pankejki. Ryby pieczone, grillowane, idealne, bo technika to podstawa i wszystko jest prosto rozpisane. Mięsa: kurczak katsu, steki, pot roast, nuggetsy, szarpana wołowina. Makarony: carbonara, gnocchi. Ramen, a nawet pomidorowa, sałatki i proste desery. 

Ze smaczków, możecie zrobić sami mozzarelle i ricottę! To jest genialne i wcale nie jest to taka fizyka atomowa, jak wam się wydaje. 

kuchnia bezwzględna

Jeśli mi nie wierzycie, ten facet wie co robi i możecie to sprawdzić na youtubie albo na instagramie. Nie ma lania wody, wszystko jest dobrze doprawione. Nie ma dziwnych składników dostępnych w innych galaktykach. 

Kraina czarów, czy kraina smaków… sami zdecydujcie. 

Zrobiłam już kilka przepisów z tej książki i śmiało mogę powiedzieć na wyrost, że wszystko tu wychodzi. Ba! nawet sos holenderski, mój postrach śniadaniowy wychodzi. Jest przepis na smażoną brukselkę i jak to wypali, to jadę do gościa z koszem okolicznościowym (nie znoszę brukselki, jest dla mnie niejadalna!) Obiecuję, że będzie przepis na filmowe danie ofkors, które oczywiście znalazłam w tej książce. W zasadzie dwa, ale to pierwsze wam się spodoba, gwarantuję. 

W tej książce nie ma ani jednej rzeczy, która jest kiepska, serio. Wszystko jest do zrobienia. Kuchnia bezwzględna to jest coś od czego możecie zacząć swoją przygodę z gotowaniem i nie zrazicie się, a wręcz rozkochacie. 

Po więcej ciekawostek, smaczków i innych filmowo-kulinarnych delikatesów zapraszam do obserwowania bloga Kino i Kuchnia na facebooku albo na instagramie. A jeśli spodobał wam się przepis na filmowe danie to dajcie lajka tu albo tu albo tu i tu.

O autorze

Joshua Weissman 26 letni szef kuchni, pracował między innymi w japońskiej restauracji Uchiko. Na TikToku zgromadził ponad 5 milionów fanów, na YouTubie ponad 6 milionów. Łączy edukację z humorem i wychodzi mu to wyśmienicie. Jego książka Kuchnia Bezwzględna stała się w trzy miesiące bestsellerem New York Times.

Kuchnia bezwzględna, Joshua Weissman, premiera kwiecień 2022, Wydawnictwo Znak

*Dziękuję wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki 

Recommended Articles