Miami Vice pretekst na drinka

Miami Vice

Miami Vice – palmy, flamingi, elektro intro Jana Hammera, plaża, słońce, aligator Elvis (resident drug-sniffer and watch gator) i moje ukochane lata 80. Nawet nie wiem, czy wiedziałam wtedy gdzie jest Miami.  

Serial Miami Vice w Polsce znany pod nazwą Policjanci z Miami, wystartował w 1984 roku dwugodzinnym pilotem i rozpoczął egzotyczną przygodę na pięć sezonów. W Polsce serial był emitowany od 1988 albo 89 roku. Telewizory miały rubensowskie kształty, ja naście lat i skrycie kochałam się Donie Johnsonie. Różowy był moim ulubionym kolorem, a flamingi kocham do dzisiaj. 

Nawet nie wiecie, jaką przyjemność sprawiło mi po latach obejrzenie tego serialu teraz. Słuchałam ze wzruszeniem kawałków, przy których bujałam się na dyskotekach. Dopiero teraz mogłam docenić, jak oryginalna to była produkcja. Kryminalny teledysk w dekoracjach art deco, powiew luksusu i postacie, które wtedy zostały gwiazdami, a teraz już niektóre zgasły.

W Stanach to było szaleństwo, serial zmienił oblicze telewizji i wylansował parę gwiazd, ze wspomnianym Donem Johnsonem na czele. Moda, szybkie samochody, powiew luksusu i odczarowywanie Miami (nazwa od plemienia Mayaimi zamieszkującego te rejony), które wtedy było jednym z najniebezpieczniejszych miast w Ameryce. Po dwóch falach imigrantów z Kuby (w sumie ponad 500 tys.) Miami w latach 80, stało się jednym z największych w Stanach Zjednoczonych punktów przerzutowych kokainy z Kolumbii, Boliwii i Peru. 

Miasto zaczęło się zmieniać. Pojawiły się salony z luksusowymi samochodami, pięciogwiazdkowe hotele, eleganckie kluby nocne, ale miało to swoje konsekwencje. Wraz z pieniędzmi pojawiła się brutalna przestępczość. Zaczęły się wojny narkotykowe. 

Na netflixie możecie obejrzeć dokument “Kokainowi kowboje: Królowie Miami” o baronach narkotykowych. 

Twórca serialu Anthony Yerkovich, który szlifował swój styl na Starsky i Hutch, Państwo Hart czy Posterunek przy Hill Street, zwrócił uwagę na fakt, że wtedy ⅓ nielegalnych dochodów w Stanach pochodziła z południowej Florydy. Do tego doszła informacja o luce w prawie, która pozwalała władzom na wykorzystywanie dóbr zabranych przestępcom. I tak narodzili się skąpani w brokacie bogactwa, gliniarze undercover James „Sonny” Crockett (Don Johnson) i Ricardo „Rico” Tubbs (Philip Michael Thomas).

Raj utracony 

Najdroższy wtedy serial, nie byłby tym czym był, bez Michaela Manna (Informator, Gorączka). Wprowadził swój charakterystyczny styl, mieszankę romansu i terroru, dokładając wyrazistą estetykę. Serial kręcono głównie w południowej części Miami, z jej historycznymi budynkami w stylu art deco z lat 20-30 tych. Co stworzyło modę na South Beach i uratował zaniedbaną, a tak piękną, część miasta. 

Każdy odcinek zaczynał się w trakcie akcji, pozostawiając widzów w domysłach. W każdym odcinku grała też jakaś gwiazda. Elitarne towarzystwo, śmietanka do kawy. Była więc młodziutka Julia Roberts (s04e22) uwodząca Dona Johnsona, Helena Bonham Carter (s03e16). 

miami vice

“Oh Louis, don’t forget the cannoli”

Stanley Tucci (s03e09), jako brutalny szef mafii Frank Mosca, (oczywiście z czekoladkami w sądzie i ignorancją pełną gębą. Nie obyło się też bez słynnego cytatu: Call Giuliano’s make sure, they know where to send veal cutlets. Oh Louis, don’t forget the cannoli. Jak w Chłopcach z ferajny, bankiet w więzieniu italian style). 

Założę się, że nie rozpoznacie owłosionego Bena Stillera (S04e02), jak to ludzie potrafią się zmienić. Niezmienny Bruce Willis (I’ve got the juice), ze swoim charakterystycznym uśmieszkiem. Szczeniak Benicio del Toro (s03e23) z lokami jak curly Sue, Liam Neeson (s03e01), Viggo Mortensen (s03e19), Ed O’Neill (s01e02), Steve Buscemi (s03e07) i wielu innych.

Aktorzy to nie wszystko na deser są też gwiazdy muzyki, Phil Collins jako oszust teleturniejów (s02e10), Leonard Cohen (s02e17), Little Richard (s02e02), Miles Davis (s02e06), James Brown (s04e07), Frank Zappa (s02e19) i Barbra Streisand (s04e18). Jej pojawienie się na w serialu jest ulotne jak jesienne liście. W tym czasie spotykała się Donem Johnsonem, więc kiedy pojawia się jej ubrana na czarno sylwetka, ledwo rozpoznawalna, oczekujemy interakcji. Tymczasem Barbra mija głównych bohaterów, jak zwykła statystka i znika. Nie ma jej nawet w napisach. 

„You just got to learn to go with the heat, Rico. It just like life. You gotta keep telling yourself, no matter how hot it gets, sooner or later there’s a cool breeze coming in.”

Nowością były długie, często pozbawione dialogów montaże, nawiązujące do najlepszych teledysków. Nie bezpodstawnie nazywano ich MTV cops (MTV powstało w 1981). Pierwszy nastrojowy i już kultowy fragment w tym stylu umieszczono w pilocie. Crockett prowadzi przez nocne Miami, swoje czarne Ferrari Spyder. Światła miasta odbijają się w wypolerowanej karoserii, Tubbs ładuje broń, a w tle leci “In the Air Tonight” Phila Collinsa. Do dzisiaj mam ciary przy tym kawałku. Muzyka stanowiła integralną część serialu, każdy odcinek zawierał najlepsze kawałki z tego okresu. Miami Vice było jako jeden z pierwszych seriali, kręcone w stereo. 

W t-shirtach od Armaniego, wożąc się Ferrari

A jak oni wyglądali… bans w kroku, błysk w oku, z tymi lśniącymi włosami, ray-bany, złota biżu, zegarki. Nie wspominając już o kultowych espadrylach na zmianę z mokasynami, czy koszulce noszonej pod marynarkę, oczywiście białą. Na pełnej, jak Stefano… Gianni Versace, Hugo Boss i inni projektanci byli regularnie zatrudniani przy wyborze garderoby. Kenneth Cole wypuścił linie butów „Crockett” i „Tubbs”, a sklepy Macy’s otworzyły działy „Miami Vice”. 

Crockett: Man, it’s so hot you could fry an egg on my face. Tubbs: Hope I never get that hungry.

Szaleństwo ogarnęło cały kraj. Nawet Ulica Sezamkowa miała segment o nazwie “Miami Mice” z dwoma myszami w eleganckich garniturach, w pastelowo-neonowych kolorach, podwinięte rękawy marynarki, muzyka Jana Hammera.  

W serialu wypatrzycie też food trucki, głównie z hotdogami, ale i ze słodkościami. Hot dogi głównie wciąga Crockett, ponieważ Tubbs, jak dowiadujemy się w jednym z dialogów, nie je mięsa. 

„How are you gonna get through the night with one of those mystery meat tubes in your stomach?” Sonny: ” You’re right, give me two.” 

A teraz pretekst..

Podobno drink Miami Vice istniał jeszcze zanim powstał serial. Nie zmienia to jednak faktu, że jego gigantyczna popularność przypadła właśnie za sprawą policjantów z Miami na lata 80 te. Miami Vice to tak naprawdę dwa drinki: truskawkowe daiquiri i pina colada. Wybitna mieszanka wybuchowa, polecam, bo jest niesamowity w smaku. 

miami vice drink

Przepis na drink | koktajl Miami Vice

  • 56g rumu, podzielone na dwa po 28 g
  • 1 szklanka posiekanych truskawek
  • 28g świeżo wyciśniętego soku z limonki
  • 56 g kremu kokosowego
  • 14g syropu
  • 56g soku ananasowego

Do blendera przelej 1 porcje rumu, truskawki, sok z limonki, syrop i 1 szklankę pokruszonego lodu i zmiksuj do uzyskania gładkości. Wlej do wysokiej szklanki i wstaw do zamrażarki.

Dokładnie umyj i osusz blender. W czystym dzbanku blendera dodaj pozostałą porcje rumu, krem ​​kokosowy, sok ananasowy i 1 szklankę pokruszonego lodu. Zmiksuj do uzyskania gładkości. Wlej pina coladę do szklanki, w której jest  już truskawkowe daiquiri. Udekoruj plasterkiem świeżego ananasa. Smacznego!

Po więcej ciekawostek, smaczków i innych filmowo-kulinarnych delikatesów z kina, VOD, streamingów (Netflix, HBO Max, Prime Video, Disney+), zapraszam do obserwowania bloga Kino i Kuchnia na facebooku albo na instagramie. A jeśli spodobał wam się wpis lub przepis na filmowe danie to dajcie lajka tu albo tu albo tu i tu.

Policjanci z Miami | Miami Vice, 1984-1989

Rekomendowane artykuły